Rejs po Mazurach, kilka piw i krótki manewr do sąsiedniej przystani. Wielu sterników zakłada, że ewentualna kontrola zakończy się mandatem albo utratą możliwości prowadzenia łodzi. Tymczasem nietrzeźwe prowadzenie motorówki może skończyć się sprawą karną, wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów i utratą możliwości legalnego kierowania samochodem. Analizując takie zdarzenie, należy więc uwzględnić konsekwencje sięgające znacznie dalej niż zakończenie wakacyjnego rejsu. Zasadnicze znaczenie mają rodzaj jednostki, wynik badania, rzeczywisty udział w jej prowadzeniu oraz treść orzeczonego zakazu.
Alkohol na pokładzie a prowadzenie jednostki
Samo przebywanie na pokładzie po spożyciu alkoholu nie oznacza jeszcze popełnienia przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Inaczej ocenia się pasażera, inaczej osobę faktycznie prowadzącą jednostkę, a jeszcze inaczej członka załogi wykonującego czynności bezpośrednio związane z bezpieczeństwem ruchu. Nie można jednak przyjmować, że każdy pasażer może pić bez ograniczeń: znaczenie mają jego zachowanie, obowiązki, przepisy porządkowe oraz zasady korzystania z jednostki i przystani.
Prowadzenie nie zawsze sprowadza się do trzymania koła sterowego. Na większej jednostce czynności mogą być podzielone między kilka osób. Należy ustalić, kto rzeczywiście decydował o kursie, prędkości i manewrach oraz kto wykonywał te decyzje. Samo wskazanie w umowie czarteru jednej osoby jako sternika nie zastępuje dowodu, że właśnie ona prowadziła jacht w chwili zdarzenia. Nie wystarcza również automatyczne obciążenie odpowiedzialnością wszystkich obecnych na pokładzie.
Motorówka i skuter wodny a żaglówka bez silnika
Art. 178a § 1 Kodeksu karnego obejmuje prowadzenie pojazdu mechanicznego w ruchu wodnym. Typowymi przykładami są motorówka i skuter wodny. Nie ma znaczenia, że jednostka służy wyłącznie wypoczynkowi, została wypożyczona na godzinę albo nie wymaga określonego patentu. Zwolnienie z obowiązku posiadania uprawnień nie jest zwolnieniem z obowiązku trzeźwości.
Odmiennie trzeba oceniać żaglówkę bez silnika. Prowadzenie jednostki niemechanicznej po alkoholu również jest zabronione, ale podstawą odpowiedzialności może być art. 35 ustawy o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych. Nie wolno przenosić na takie przypadki wszystkich sankcji przewidzianych dla nietrzeźwego kierowcy motorówki.
Szczególnej analizy wymaga jacht żaglowy wyposażony w silnik pomocniczy. Sama nazwa „żaglówka” nie rozstrzyga jego kwalifikacji. Należy zbadać konstrukcję jednostki, jej wyposażenie i okoliczności używania napędu. Zwłaszcza manewrowanie przy wykorzystaniu silnika nie daje podstaw do uspokajającego założenia, że przepisy o pojazdach mechanicznych nie obowiązują. Równie niebezpieczne jest przekonanie, że samo wyłączenie silnika zawsze usuwa ryzyko odpowiedzialności karnej.
Promile decydują o kwalifikacji czynu
Stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy jego zawartość we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila albo obecność w wydychanym powietrzu od 0,1 do 0,25 mg w 1 dm³. Stan nietrzeźwości zachodzi po przekroczeniu odpowiednio 0,5 promila lub 0,25 mg w 1 dm³. Przepisy uwzględniają również sytuację, gdy zawartość alkoholu prowadzi do osiągnięcia wskazanych wartości. Znaczenie ma stan podczas prowadzenia, dlatego badania nie można oceniać w oderwaniu od czasu zdarzenia.
Prowadzenie motorówki w stanie po użyciu alkoholu stanowi co do zasady wykroczenie z art. 87 § 1 Kodeksu wykroczeń. Grozi za nie areszt albo grzywna nie niższa niż 2500 zł; sądowa grzywna może sięgnąć 30 000 zł. Przepis przewiduje także obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów, zasadniczo od sześciu miesięcy do trzech lat. Rodzaj pojazdów objętych zakazem wymaga określenia w orzeczeniu.
Przekroczenie progu nietrzeźwości przy prowadzeniu jednostki mechanicznej oznacza odpowiedzialność z art. 178a § 1 k.k., zagrożonego karą pozbawienia wolności do trzech lat. Nie trzeba spowodować kolizji ani zagrozić konkretnej osobie. Argument, że sternik płynął spokojnie, jezioro było puste, a odcinek krótki, sam w sobie nie wyłącza przestępstwa. Może natomiast mieć znaczenie przy ocenie społecznej szkodliwości i doborze reakcji sądu.
Zakaz może objąć również samochód
Najpoważniejszym błędem jest założenie, że za alkohol na wodzie można utracić wyłącznie możliwość prowadzenia jednostek pływających. Przy skazaniu za przestępstwo komunikacyjne popełnione w stanie nietrzeźwości art. 42 § 2 k.k. przewiduje zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju na okres nie krótszy niż trzy lata. Terminowy zakaz może sięgać piętnastu lat.
Sąd nie musi ograniczać go do łodzi. Może objąć zakazem wszelkie pojazdy mechaniczne, a więc również samochody i motocykle, mimo że przestępstwo popełniono na jeziorze. Ustawa dopuszcza także szerszy zakaz dotyczący wszelkich pojazdów. Szerokie możliwości określania jego zakresu znajdują potwierdzenie w postanowieniu Sądu Najwyższego z 29 stycznia 2020 r., IV KK 19/20. Orzeczenie dotyczyło wypadku drogowego, ale objaśnia ogólny zakres środka karnego z art. 42 k.k.
Nie oznacza to, że każda sprawa o nietrzeźwą motorówkę automatycznie kończy się zakazem prowadzenia samochodu. Zakres zakazu powinien wynikać z ustawy i indywidualnej oceny sprawy. Właśnie dlatego od początku należy zająć stanowisko nie tylko wobec proponowanej kary, lecz także rodzaju pojazdów objętych zakazem. Dla osoby dojeżdżającej do pracy albo zawodowego kierowcy ten element wyroku może być najbardziej dotkliwy.
Świadczenie pieniężne i ryzyko dożywotniego zakazu
Przy skazaniu za czyn z art. 178a § 1 k.k. dochodzi obowiązkowe świadczenie na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej: co najmniej 5000 zł, maksymalnie 60 000 zł. Jest ono odrębne od grzywny, kosztów procesu oraz ewentualnego obowiązku naprawienia szkody. Brak wypadku nie usuwa tego obciążenia.
Wcześniejsze prawomocne skazanie za nietrzeźwe prowadzenie pojazdu mechanicznego może uruchomić surowszą odpowiedzialność z art. 178a § 4 k.k. Nie chroni przed nią zmiana samochodu na motorówkę. Ustawowe zagrożenie wynosi wówczas od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności, a świadczenie pieniężne co najmniej 10 000 zł. Co do zasady dochodzi dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, z ustawowym wyjątkiem wymagającym szczególnych okoliczności. Należy sprawdzić rzeczywistą treść wcześniejszego wyroku, jego prawomocność oraz ewentualne zatarcie skazania.
Warunkowe umorzenie wymaga osobnej oceny
Warunkowe umorzenie postępowania może mieć zasadnicze znaczenie dla konsekwencji alkoholu za sterem. Nie jest jednak należne każdemu wcześniej niekaranemu sternikowi. Konieczne są ustawowe przesłanki, w tym brak znacznego stopnia winy i społecznej szkodliwości, niewątpliwe okoliczności czynu oraz odpowiednia prognoza dotycząca sprawcy.
Przy takim rozstrzygnięciu zakaz prowadzenia pojazdów jest fakultatywny i może zostać orzeczony od roku do dwóch lat. Nie stosuje się automatycznie minimum trzech lat właściwego dla skazania. Sąd Najwyższy w wyroku z 21 września 2021 r., V KK 285/21, uchylił właśnie trzyletni zakaz prowadzenia łodzi orzeczony przy warunkowym umorzeniu. Należy rozważyć możliwość takiego zakończenia sprawy przed zaakceptowaniem propozycji skazania. Przy warunkowym umorzeniu także świadczenia pieniężnego nie należy utożsamiać z obowiązkowym minimum przewidzianym dla wyroku skazującego.
Żaglówka bez silnika a zakaz prowadzenia pojazdów
Art. 35 ustawy o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych przewiduje za prowadzenie jednostki niemechanicznej po alkoholu grzywnę. Sam ten przepis nie daje podstawy do orzeczenia zakazu prowadzenia samochodów. Należy zatem odróżnić odpowiedzialność za sam fakt prowadzenia żaglówki bez silnika po alkoholu od odpowiedzialności za dodatkowe zachowania i ich skutki.
Jeżeli jednak dojdzie do wypadku, obrażeń lub narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo, ocena może być znacznie poważniejsza. Brak silnika nie zapewnia bezkarności za spowodowanie takiego zdarzenia. Również wtedy trzeba ustalić naruszoną regułę bezpieczeństwa i związek przyczynowy; sam dodatni wynik badania nie dowodzi jeszcze odpowiedzialności za wszystkie następstwa wypadku.
Wypadek i czarter zwiększają skalę konsekwencji
Spowodowanie wypadku w ruchu wodnym może prowadzić do odpowiedzialności z art. 177 k.k., a stan nietrzeźwości do jej zaostrzenia. Ciężkie obrażenia lub śmierć oznaczają ryzyko wieloletniej izolacji i dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Niezależnie od postępowania karnego poszkodowani mogą dochodzić kosztów leczenia, utraconych dochodów, renty i zadośćuczynienia.
Przy czarterze dochodzą roszczenia właściciela jednostki oraz zagadnienia ubezpieczeniowe. Nie należy zakładać, że polisa pokryje każdą szkodę wyrządzoną po alkoholu. Należy przeanalizować umowę, warunki ubezpieczenia, wyłączenia ochrony i ewentualną podstawę regresu. Policja może też zarządzić usunięcie jednostki, jeżeli nie można zabezpieczyć jej inaczej, co generuje dalsze koszty. Zasady te wymagają odniesienia do konkretnego akwenu i rodzaju żeglugi.
Krótki manewr i poranny rejs też wymagają trzeźwości
Przepisy nie przewidują wyjątku dla przeprowadzenia motorówki na drugi pomost ani dla kilkuminutowego wyjścia z portu. Odpowiedzialność nie zależy od pokonanego dystansu. Podobnie prywatna własność jednostki nie daje prawa do dowolnego zachowania na wodzie. Trzeba natomiast wykazać prowadzenie pojazdu w ruchu wodnym; sama obecność nietrzeźwej osoby w zacumowanej łodzi nie dowodzi jeszcze popełnienia czynu z art. 178a k.k.
Osobny problem stanowi rejs następnego dnia po wieczornym spożyciu alkoholu. Poczucie wypoczęcia i przekonanie, że od ostatniego drinka upłynęło wystarczająco dużo czasu, nie zastępują oceny rzeczywistego stanu organizmu. W postępowaniu znaczenie może mieć dynamika kolejnych pomiarów oraz czas pomiędzy prowadzeniem a badaniem. Należy ocenić, czy materiał pozwala na pewne odtworzenie tych okoliczności, a w razie potrzeby wystąpić o opinię biegłego.
Nie należy też traktować przekazania steru innej osobie tuż przed kontrolą jako sposobu usunięcia odpowiedzialności za wcześniejsze prowadzenie. Sąd ocenia całe zdarzenie na podstawie dowodów. Jednocześnie późniejsze objęcie steru przez trzeźwego członka załogi nie uprawnia do przypisania mu zachowania poprzednika. Indywidualizacja odpowiedzialności pozostaje konieczna również podczas wspólnego rejsu turystycznego i przy podziale obowiązków między uczestników.
Co należy sprawdzić po kontroli
Znaczenie mają protokoły i godziny badań, jednostki pomiaru, dokumentacja urządzenia, zeznania świadków, nagrania oraz dane dotyczące samej łodzi. Trzeba oddzielić ustalenie, kto prowadził, od ustalenia jego stanu w tej właśnie chwili. Wątpliwości dotyczących przebiegu zdarzenia nie zastępuje ogólne przekonanie, że skoro na pokładzie był alkohol, odpowiedzialność jest przesądzona.
Pomoc adwokata obejmuje analizę sytuacji prawnej klienta, wyjaśnienie różnicy między zatrzymaniem dokumentu a prawomocnym zakazem oraz konsekwencji jego naruszenia. Prowadzenie pojazdu wbrew zakazowi może stanowić kolejne przestępstwo. Dlatego przed zgodą na proponowane rozstrzygnięcie trzeba przeczytać dokładnie cały zakres środka karnego. Za alkohol na jachcie można zapłacić także wieloletnią utratą możliwości prowadzenia samochodu.
Podobne — z tej samej kategorii
Zobacz też.


